Luksus prosto z Włoch

9 września 2016

Jakub Pietrzak, Maranello Motors: Segment premium ma się w Polsce bardzo dobrze i na przestrzeni kilku najbliższych lat nic nie powinno poważnie zaburzyć kierunku rozwoju rynku. Społeczeństwo się bogaci, rynek jest dojrzały i otwarty na bardziej „egzotyczne” zakupy niż niegdyś. Motoryzacja to dla niektórych klientów forma inwestowania kapitału.
Paweł Janas, IBRM Samar: Czy zgodnie z oczekiwaniami będzie to dobry rok dla marki Ferrari w Polsce?

Jakub Pietrzak, Dyrektor Zarządzający Ferrari Katowice oraz Maserati Pietrzak: Ferrari była pierwszą z luksusowych marek, której prowadzeniem w 2013 roku zajęła się Grupa Pietrzak. Od początku działalności obserwujemy rozwój rynku aut luksusowych w naszym kraju. Dlatego spodziewamy się, że uda się nam spełnić założenia, co do wielkości sprzedaży.

Jakie nowości z rodziny Ferrari pojawiły się w tym roku w Polsce? Czego możemy jeszcze oczekiwać?

Premierę miał następca Ferrari Four – GTC4 Lusso. Jego oficjalny pokaz zorganizowaliśmy podczas Ferrari Corsa Baltica, największego wydarzenia dla fanów włoskiej motoryzacji w Polsce. W tym roku, podczas targów motoryzacyjnych w Paryżu, będzie można również zobaczyć premierę La Ferrari w otwartej wersji; nazwa tego modelu nie jest jeszcze potwierdzona.

Czy rozpoczęła się już budowa warszawskiego salonu i przechowalni samochodów Ferrari na Okęciu? Kiedy zostaną oddane do użytku?

Tak, prace nad salonem trwają dość intensywnie. Oficjalne otwarcie planujemy na końcówkę 2017 roku.

Co po jego uruchomieniu się stanie z dotychczasowym salonem na Nowym Świecie?

Obecnie nie udzielamy informacji w tej sprawie.

Czy przy salonie na Okęciu powstanie także serwis marki Ferrari?

Serwis Ferrari Warszawa już został otwarty, znajduje się przy al. Krakowskiej, posiada autoryzację Ferrari i spełnia wszelkie możliwe standardy obsługi, jednakże jest on o charakterze tymczasowym. Duży obiekt, którego rozpoczęcie budowy planowane jest na koniec 2016 roku, przewiduje przestronny serwis, centrum detailingowe, przechowalnię samochodów oraz opon. Będzie to największy salon Ferrari w Europie wschodniej oferujący wszelkie możliwe usługi obecnych i potencjalnych klientów marki.

Jakie inwestycje planują Państwo w salonie Ferrari w Katowicach?

Częścią naszej ogólnej strategii jest systematyczny rozwój, planujemy więc inwestycję związaną także z salonem Ferrari w Katowicach. Do wszystkich naszych projektów podchodzimy ze spokojem, mając pewność, że jesteśmy przygotowani organizacyjnie i finansowo. Salon zostanie rozbudowany o serwis dwumarkowy Maserati oraz Ferrari, oraz dwa skrzydła w których będzie mieścił się docelowy salon Maserati (obecnie jesteśmy w tymczasowej lokalizacji) oraz salon samochodów klasycznych. Planowane rozpoczęcie budowy to rok 2017 i koniec w tym samym roku. Odpowiadając na dodatkowe pytanie – o efektach póki co mówić nie możemy.

Salon Maserati w Katowicach, który uruchomili Państwo w tym roku, powstał jako obiekt tymczasowy przy Ferrari. Zgodnie z Pana zapowiedziami ruszyły prace przy nowej placówce. Na jakim etapie się znajdują?

Inwestycja w Katowicach, nad którą pracujemy jest obecnie na etapie projektowania. Najpierw chcemy zakończyć budowę salonu Ferrari w Warszawie oraz skupić się na rozwoju marki Maserati.

Do końca sierpnia 2016 r. w Polsce zostały zarejestrowane 43 nowe auta marki Maserati, o blisko 139 proc. więcej niż rok wcześniej. W związku z tym, że część tych samochodów jest rejestrowanych też za granicą, sprzedaż zapewne była większa. Ile sztuk chciałaby w tym roku sprzedać firma Maserati Pietrzak?

Obecnie jesteśmy już bliscy zrealizowania celu sprzedaży na ten rok. Wszystko wskazuje na to, że nie będziemy mieli najmniejszych kłopotów, aby pierwotne plany zdecydowanie przekroczyć. Obserwując bardzo duże zainteresowanie klientów marką Maserati oraz dynamikę przyjmowanych zamówień, możemy już teraz uznać rok 2016, jako historyczny dla marki w Polsce. W dużej mierze nastąpiło to dzięki naszej firmie.

Biorąc pod uwagę, że Maserati sprzedaje w Polsce także spółka Chodzeń, jaka część rynku znalazła się w ręku firmy Pietrzak. O jakich udziałach rynkowych myślicie Państwo na najbliższe lata?

Dzięki doświadczeniu, jakie posiadamy w sprzedaży samochodów segmentu premium doskonale wiemy jak pozyskać i przekonać klientów do zakupu samochodów marki Maserati właśnie w naszej firmie. Warto podkreślić, że aby obejrzeć i zamówić samochód klienci są gotowi przejechać nieraz kilkaset kilometrów.

Jak sprzedają się w tym roku poszczególne modele? Który spośród całej gamy będzie liderem sprzedaży w tym roku?

Ten rok bez wątpienia będzie należał do Levante. Nie możemy jednak narzekać na brak zainteresowania, modelami Ghibli i Quattroporte, które z powodzeniem konkurują z limuzynami segmentu premium.

Czy Maserati planuje w najbliższym czasie premiery kolejnych aut? Jeśli tak, to, kiedy można się ich spodziewać?

Modele Ghibli oraz Quattroporte przeszły w tym roku delikatny face lifting.  Można więc powiedzieć, że cała gama Maserati została gruntownie odmłodzona. W tym roku powinniśmy poznać również datę premiery następcy modelu GranTurismo oraz GranCabrio, którego produkcja została w połowie tego roku zakończona.

Pojawienie się w tym roku w portfolio rodziny Pietrzaków marki Maserati było nieco zaskakujące. Czy rozważają Państwo wprowadzenie do sprzedaży kolejnej luksusowej marki?

Praca z markami luksusowymi wymaga podejścia indywidualnego oraz odpowiedniego zaplecza. Aby za tym, co robimy stała jakość, musimy i chcemy poświęcić czas i energię na działania skupione na tych markach, które obecnie reprezentujemy w Polsce.

Jakie Pana zdaniem są perspektywy rozwoju rynku samochodów klasy premium w Polsce w najbliższych latach?

Segment premium ma się w Polsce bardzo dobrze i na przestrzeni kilku najbliższych lat nic nie powinno poważnie zaburzyć kierunku rozwoju rynku. Społeczeństwo się bogaci, rynek jest dojrzały i otwarty na bardziej „egzotyczne” zakupy niż niegdyś. Motoryzacja to dla niektórych klientów forma inwestowania kapitału.

Źródło: samar.pl