Ciągnik Ursus hitem sprzedaży. Schodzi jak świeże bułeczki

17 października 2016

Polski producent ciągników Ursus sprzedał o 53 proc. nowych ciągników więcej niż rok wcześniej. To dane za pierwsze trzy kwartały tego roku.

Od początku roku do końca września Ursus sprzedał 439 nowych ciągników, podczas gdy rok wcześniej było ich tylko 287. Spółka zanotowała także wzrost rejestracji swoich ciągników w ogólnej liczbie rejestracji w tym okresie do 6,56 proc. Rok temu było to 2,93 proc. – czyli rośnie także jej udział w rynku.

Długa tradycja Ursusa….

Ursus jest największym polskim producentem ciągników i maszyn rolniczych, produkował także motocykle czy czołgi w czasie II wojny światowej. Marka na rynku istnieje ponad 120 lat. Od 2011 jako Ursus S.A., dziś ma siedzibę w Lublinie.

Sprzęt produkuje w trzech zakładach: w Dobrym Mieście, w Opalenicy i największym w Lublinie, w których zatrudnia łącznie ponad 800 osób.

Ursus wytwarza rocznie ok. 1500 ciągników i kilka tysięcy maszyn rolniczych sprzedawanych w Polsce i na świecie.

…i ambitne plany

Zamierzenia Ursusa są imponujące. W ciągu najbliższego roku chce zwiększyć udział w polskim rynku nowych ciągników rolniczych do 15 procent., z 3,5 procent w 2015 r. Pomóc ma w tym między innymi, zapowiadany jeszcze przed końcem tego roku,nowy model Ursusa o mocy 150 KM w dwóch wersjach silnikowych.

Spółka planuje też ekspansję zagraniczną. W ciągu najbliższych 2-3 lat zamierza zwiększyć sprzedaż na obcych rynkach o 30 procent. Sprzedaje maszyny m.in. w Skandynawii, Czechach, Holandii, Słowenii, Chorwacji, Niemczech, na Słowacji i Węgrzech. O rynki pozaeuropejskie mają zawalczyć ciągniki z silnikami o mocach 50-110 KM, trwają nad nimi prace badawczo-rozwojowe. Ursusowi udaje się podbijać rynki w Afryce – polska firma posiada między innymi montownie swoich ciągników w Etiopii.

Transport miejski, samochody elektryczne

Ursus produkuje też autobusy, trolejbusy i autobusy elektryczne, jednocześnie pracuje nad autobusami z napędem wodorowym. W ciągu kilku najbliższych miesięcy Ursus wraz z partnerami w ramach konsorcjum ma dostarczyć samorządowi Warszawy dziesięć autobusów elektrycznych, za które dostanie blisko 25 mln złotych

Pod koniec września firma kierowana przez Karola Zarajczyka zaprezentowała na targach w Hanowerze swój pierwszy autobus z napędem wodorowym. Ursus City Smile Fuel Cell Electric Bus na jednym tankowaniu może przejechać ok. 450 km, ma kosztować około 800 tysięcy euro.

Miesiąc temu Ursus zaprezentował także samochód elektryczny. Pojazd w ma ładowność 600 kg i identyczną masę. Jego projektanci wskazują na spory zasięg, który wynosi 140 km, a ma być zwiększony do 200 km.

Akcje Ursusa są notowane na giełdzie. Wycena rynkowa całej spółki to 132 mln PLN.

Źródło: www.gazeta.pl