BYD zanotował pierwszy spadek zysków od 4 lat. Chińczyków uratuje Europa?

Kłopoty na rynkach motoryzacyjnych dotknęły nawet takiego giganta jak BYD. Ten największy chiński producent samochodów, który ma za sobą niezwykłą wręcz ekspansję, odnotował w zeszłym roku spadek zysków i po raz pierwszy poinformował o zmniejszeniu zatrudnienia.

Jak wynika z raportu finansowego, zysk netto koncernu zmniejszył się aż o 19 proc. do 4,72 mld dolarów. To pierwsza taka sytuacja od czterech lat. Co więcej, spadek jest o 7 proc. większy niż spodziewali się analitycy giełdowi.

Prognozy również nie są optymistyczne. Analitycy zauważają, że firma będzie pod presją związaną z mocną konkurencją oraz spadającym popytem na samochody w Chinach, co będzie ciężko zrekompensować rosną sprzedażą na rynkach zagranicznych.

BYD zaliczył największy spadek sprzedaży od pandemii


Rok 2025 był dla BYD-a trudny. Firma, która wkraczała w niego jako największy chiński producent samochód, już w ciągu dwóch pierwszych miesięcy spadła na czwarte miejsce, borykając się z największym spadkiem sprzedaży od okresu pandemii. W efekcie BYD musiał zmniejszyć zatrudnienie. Spadło ono o 10,2 proc, na koniec 2025 roku koncern zatrudniał niespełna 870 tys. osób.

Marża brutto ze sprzedaży samochodów zmniejszyła się o 1,8 proc, do 20,5 proc.

Rynki zagraniczne ratunkiem dla BYD?


Prezes koncernu Wang Chuanfu uważa, że konkurencja na rynku samochodów elektrycznych osiągnęła punkt kulminacyjny, a rynek przechodzi do fazy eliminacji słabszych producentów. Ponieważ BYD produkuje tylko auta elektryczne i hybrydy plug-in, czeka go trudny okres.

W tej sytuacji koncern chce wzmacniać swoją pozycję na rynkach zagranicznych. Producent zapewnia, że realizacja planów, która zakładają w 2026 roku sprzedaż na rynkach zagranicznych 1,5 mln samochodów jest "bardzo pewna". Tak poinformowała agencja Reuters, powołując się na nieoficjalną rozmowę przedstawicieli koncernu z analitykami giełdowymi.

Europejskie zakłady uratują BYD-a?


W ostatnim czasie sprzedaż BYD na rynkach zagranicznych mocno rosła. W zeszłym roku stanowiła ona 22,7 proc całości, czyli dwukrotnie więcej niż w roku 2024. Natomiast w okresie styczeń-luty tego roku stanowiła już połowę całej sprzedaży.

Dalszy wzrost sprzedaży na rynkach zagranicznych BYD chce osiągnąć m.in. dzięki rozpoczęciu produkcji w nowych zakładach w Indonezji i Europie.

Szczególnie ważny jest Stary Kontynent, na którym samochody elektryczne BYD są objęte cłem w wysokości 27 proc. Obecnie firma stawia dwie fabryki, które pozwolą je ominąć, jedna budowana jest na Węgrzech, a druga w Turcji, obie zaczną działać w tym roku. Ponadto planowany jest trzeci zakład, który najprawdopodobniej powstanie w Hiszpanii.

Źródło: motoryzacja.interia.pl