Chiny zakazały producentom samochodów sprzedaży pojazdów poniżej kosztów, zaostrzając tym samym działania przeciwko długotrwałej wojnie cenowej, która ogarnęła największy na świecie rynek motoryzacyjny. W ostatecznym zestawie wytycznych opublikowanym 13 lutego Państwowa Administracja ds. Regulacji Rynku (State Administration for Market Regulation) w praktyce zakazała sprzedaży aut poniżej całkowitych kosztów ich wytworzenia. Obejmuje to nie tylko koszty produkcji ponoszone bezpośrednio w fabryce, lecz także koszty administracyjne, finansowe oraz sprzedażowe.
Przyjmując szeroką definicję kosztów produkcji, główny regulator rynku w Chinach zamyka lukę, która umożliwiała firmom agresywną ekspansję sprzedaży, ale jednocześnie budziła obawy urzędników przed wyniszczającym „wyścigiem na dno” w całej branży. Zakazano również zmów cenowych między producentami a dostawcami oraz praktyki zmuszania dealerów do sprzedaży przynoszącej straty poprzez systemy kar i niekorzystnych rabatów.
Trwająca od lat wojna cenowa przekształciła chiński sektor motoryzacyjny, przyczyniając się do wzrostu potęgi takich gigantów jak BYD i Tesla, a jednocześnie doprowadzając mniejszych producentów — zmuszonych do obniżek cen, by dotrzymać kroku konkurencji — na skraj przetrwania. Bezpardonowa konkurencja odbiła się na całym łańcuchu dostaw: producenci samochodów domagali się od dostawców obniżek cen i wydłużali terminy płatności — praktyki te również znalazły się pod lupą regulatorów.
Oddzielnie Chińskie Stowarzyszenie Samochodów Osobowych (China Passenger Car Association) poinformowało 12 lutego, że sprzedaż detaliczna samochodów osobowych spadła w styczniu o 14 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. Spadek ten był napędzany przede wszystkim przez 20-procentowy spadek sprzedaży pojazdów nowej energii (NEV), obejmujących zarówno samochody elektryczne zasilane akumulatorowo, jak i hybrydy plug-in.
Rząd Chin doprecyzował również część wytycznych w stosunku do projektu konsultacyjnego opublikowanego pod koniec ubiegłego roku. Platformy cyfrowe umożliwiające zakup samochodów zostały sklasyfikowane jako podmioty monitorujące rynek w czasie rzeczywistym i będą zachęcane do wydawania tzw. „podwójnych alertów ryzyka” — zarówno dla konsumentów, jak i dla regulatorów — gdy sprzedawca wystawi pojazd po nienaturalnie niskiej cenie.
Zaostrzono także regulacje dotyczące tzw. pojazdów definiowanych programowo (software-defined vehicles). Producenci będą zobowiązani do informowania klientów o zbliżającym się wygaśnięciu bezpłatnych okresów próbnych oprogramowania. Funkcje, które nie zostały wyraźnie ujawnione w momencie zakupu, nie będą mogły być później przekształcane w płatne subskrypcje.
Mimo wysiłków Pekinu mających na celu ukrócenie agresywnych obniżek cen — w tym niedawnego ostrzeżenia, że producenci kontynuujący takie praktyki mogą zostać objęci „surowymi karami” — początek nowego roku przyniósł kolejną falę cięć cen.
Źródło: Automotive News Europe