FELIETON: z teczki szkodowej adwokata: Nakaz zapłaty, ale propozycja ugody także „kusząca”

W dniu dzisiejszym (dla niektórych powakacyjny) kolejny felieton opisujący zaskakujące i nieoczekiwane zwroty akcji na etapie postępowania sądowego w sprawie „niedopłaty do odszkodowania”.

            W pierwszym jak i drugim felietonie wskazywałam kilkukrotnie, że tzw. likwidacja szkody to nie tylko etap przedsądowy, ale w wielu przypadkach kończy się na etapie postępowania sądowego. Nigdy jednak nie wspomniałam, na jakim etapie może zakończyć naszą sprawę ugodą, ponieważ ugoda z naszym przeciwnikiem, (wszyscy wiemy, kto nim jest) co do zasady jest dopuszczalna prawie na każdym etapie sprawy. Druga istotna kwestia dotyczy tego, czy na każdym etapie postępowania sądowego jest „opłacalne” podpisanie ugody.

            Prawie codziennie nasz zespół prawników motoryzacyjnych dostaje mnóstwo maili od naszych przeciwników z zapytaniem dotyczącym możliwości zakończenia sprawy ugodą. Dzieje się tak w wielu przypadkach po otrzymaniu przez nich naszego pozwu o zapłatę, ale także…. właśnie po wydaniu szybkiego nakazu zapłaty naszemu przeciwnikowi.

            Kilka dni temu dostałam maila o treści:

„PILNE

W związku z nakazem zapłaty do szkód: SR w ….. sygn.  akt ……..

Powód: …..

Proponuje zakończenie sprawy na zasadzie ugody 

Nasza propozycja to dopłata kwoty głównej …..

plus koszty …..

Proszę o Państwa decyzje do dnia 02-09-2019”.

            Czy mnie to dziwi? Teraz już nie…może kiedyś tak. W każdym razie sytuacja jest bardzo prosta: składamy pozew o wartości przedmiotu sporu 3000 złotych (tyle nasz przeciwnik nie dopłacił nam do odszkodowania), do tego domagamy się zasądzenia od niego kosztów procesu w tym kosztów zastępstwa procesowego. Sąd wydaje nakaz zapłaty na całość naszego żądania. Doręcza nakaz drugiej stronie i po kilku dniach dostaję maila o ww. treści.

            Nie ma nic dziwnego w tym mailu za wyjątkiem jednej rzeczy – nasz przeciwnik proponuje mi „zakończenie” sprawy i stawki dużo niższe niż te wskazane w nakazie zapłaty (podkreślam, że nakaz zapłaty opiewa na całą żądaną przez nas kwotę).

            I co tu zrobić? Odpowiadamy na tego maila tak: „Prosimy w takim razie o realizację nakazu zapłaty”.

 

Z eksperckimi pozdrowieniami,

dr Łucja Kobroń-Gąsiorowska

NCKG adwokaci