Będziemy mieli 2 miliardy samochodów

2 sierpnia 2016

Szacuje się, że na Ziemi mieszka około 7,3 miliarda ludzi. W 2015 roku liczba samochodów przekroczyła 1,1 miliarda, z czego wynika, że na 6,5 mieszkańca Ziemi – przypada jeden samochód. Jednak z roku na rok liczba samochodów dynamicznie się zwiększa. Według szacunków w roku 2025 będzie ich 1,5 miliarda, a w 2040 – 2 miliardy.
Liczba samochodów nie rozkłada się równomiernie po całym globie. Ich liczba związana jest z siłą ekonomiczną państwa. 320 milionów mieszkańców Stanów Zjednoczonych, które są kolebką przemysłu motoryzacyjnego, jest posiadaczami ponad 265 milionów samochodów. Według raportu Światowej Organizacji Zdrowia z 2015 roku, największa liczba pojazdów w przeliczeniu na mieszkańców znajduje się w San Marino.

Na każdego mieszkańca przypadają tam prawie dwa samochody. W Polsce ten współczynnik, który najczęściej wyrażany jest ilością pojazdów na 1000 mieszkańców wynosi 599. Ten wynik jest wyższy od średniej europejskiej, która wynosi 564. Polacy mają więcej samochodów niż Francuzi, Szwajcarzy czy Hiszpanie.

W przyszłości największy wzrost liczby samochodów spodziewany jest w krajach rozwijających się, takich jak kraje azjatyckie, np. Chiny czy Indie. Według Światowej Organizacji Energii w Chinach w 2000 roku na 1000 osób przypadały 4 pojazdy, w 2010 już 40, a według szacunków w 2035 będzie ich 310. W 2013 roku zarejestrowanych było w Chinach 250 milinów pojazdów.

„Pisząc o liczbie pojazdów, trzeba również wziąć pod uwagę inne elementy, chociażby wiek pojazdów czy paliwo, jakim są napędzane. Według statystyk Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (ACEA), średni wiek używanych w Europie pojazdów rośnie. W 2006 roku przeciętny samochód miał 8,4 lat, w tej chwili średnia to podniosła się do 9,75. W Polsce około 16 milionów samochodów ma 10 lat i więcej, a średni wiek określa się na 15 lat. Wzrost wieku pojazdów dotyczy nie tylko Europy, również w Stanach Zjednoczonych średni wiek pojazdu zwiększył się z 10 lat w 2008 roku do 11,6 w 2016” – tłumaczy instruktor ŠKODA Auto Szkoły, Radosław Jaskulski.

Według ACEA 54,1% europejskich pojazdów napędzane jest benzyną, 40,97 % olejem napędowym, paliwa alternatywne stanowią 4,94%. W Polsce udział paliw alternatywnych wynosi ponad 13%, mniej samochodów napędzanych jest olejem napędowym.

Wzrost liczby samochodów, szczególnie w czasie, gdy tak dużo mówi się o potrzebie ochrony środowiska, wymusza konieczność poszukiwania nowych, ekologicznych napędów. Być może odpowiedzią będzie ciągle udoskonalany napęd elektryczny. Według Międzynarodowej Agencji Energii po drogach jeździ z nim już ponad milion samochodów, a w 2030 roku ma być ich już ponad 100 milionów.

źródło: samar.pl